Szukaj
  • Katarzyna Żeglicka

Dlaczego "Na moje oko"?





Według niektórych niedowidzę świat takim, jaki jest. A jaka jest prawda? "Na moje oko" widzę go aż nad wyraz dobrze. To moja zaleta wzroku. Świat oglądam każdym milimetrem mojej skóry, dotykam go, wącham, smakuję. To powoduje, że wiele rzeczy dostrzegam inaczej niż inne osoby.


Czemu "Na moje oko"?

Niech Was nie zmyli tytuł. To nie będzie blog okulistyczny :)

No może na początku i w czterech krótkich zdaniach. Załatwmy więc to od razu: Diagnoza własna: zaleta wzroku. Diagnoza medyczna: niepełnosprawność wzroku. W skrócie: oglądam świat jednym okiem. Drugie oko, jak to mówi moja osoba partnerska, "mam dla ozdoby". Tyle jeśli chodzi o okulistykę :)


Blogowa zachęta

Zaczęło się od dopingowania mojej osobie partnerskiej, obecnie mężowi, w pisaniu bloga wtorek0718 o transpłciowości i tranzycji. Moja radość z powstawania blogów, które poruszają tematy tabu dla większości ludzi w Polsce, przeplatała się z radością, nutką zazdrości oraz poczuciem niezdecydowania. Ciążyło mi w głowie coraz więcej pytań: "Czy też zacząć pisać bloga?", "Po co to robić, skoro jest ich tysiące w Internecie?", "Po co to komu?", "Czy ktoś to będzie czytał/a?". Im więcej pytań się pojawiało, tym trudniej mi było podjąć decyzję. Aż do dnia, kiedy obudziłam się i już wiedziałam, że to zrobię - założę bloga. To nic, że jest ich w cholerę. Jedną po drugiej, jak ciężkie kamienie, wyrzucałam przed siebie myśli osłabiające. Zostawiłam sobie tylko jedno pytanie, ponieważ pomyślałam, że chcecie znać na nie odpowiedź...


Dlaczego i o czym będę pisać?

Będę pisać, bo chcę i lubię :) Dla mnie to wystarczający powód, żeby to robić. Mimo, że każde zdanie rodzę z wielkim bólem to moje pragnienie dzielenia się z Wami tym, jak widzę świat jest silniejsze od niego. Według "specjalistów i specjalistek" niedowidzę i mam wadę wzroku. Tak to prawda. Nie przeszkadza mi to jednak, aby oglądać świat każdym milimetrem mojej skóry, dotykać go, wąchać, słuchać, smakować. To powoduje, że czasem dostrzegam otoczenie inaczej niż inne osoby. Chcę dzielić się z Wami tym, jak widzę świat, jako queer kobieta z niepełnosprawnością, aktywistka, feministka i performerka. Nauczona doświadczeniem chcę pisać w imieniu swoim bez generalizowania i oceniania. Mam nadzieję, że mi się to uda.


Na moje oko" to...

Moja (i mam wielką nadzieję, że i Wasza) bezpieczna przestrzeń, w której będę pisać prosto z mostu o tym jak się żyje, pracuje i tworzy nieheteronormatywnej kobiecie z niepełnosprawnością. Nie mam problemu z mówieniem o tematach tabu. Według mnie słowo mówione jest bardziej ulotne niż pisane., dlatego za pomocą Internetu chcę je zatrzymać na dłużej. Pragnę dotrzeć do osób, które mają utrudniony dostęp do dyskusji, wspólnej refleksji lub spotkania ze mną w realu.


"Na moje oko" może być ciekawie:)



9 wyświetlenia